piątek, 14 kwietnia 2017

#161 Pędzelki z Aliexpress.com

Witajcie!

Mamy piękny piątkowy dzień, a ja przybywam do Was z nowym postem.
Ostatnio pokazywałam Wam co zakupiłam na Ali. Dzisiaj z bliska przyjrzyjmy się pędzelkom.


Jak już kiedyś pisałam w mojej kolekcji pędzli brakowało pędzli do blendowania. Dokupiłam wtedy dwa pędzle: Hakuro i Kavai ale dalej było mi mało. No i znalazłam ten komplecik.

Powiem Wam, że byłam bardzo ciekawa jakie wykonanie ich będzie, jakie włosie, jak będzie się nimi pracować. Długo nie musiałam czekać. Przesyłka przyszła dość szybko. Pędzelki były zapakowane w kopercie jak wszystko z Ali. Pędzelki były razem w folii, a każdy z osobna miał jeszcze swoją folie ochronną.



Pędzelki mają plastikowe rączki w pięknym kolorze różowego złota przez co są bardzo leciutkie.
Włosie jest miękkie, bardzo miękkie. Z początku mi to bardzo przeszkadzało, bo jak dotąd nie miałam takich. Po prostu musiałam się nauczyć się nimi pracować. Włosie nie wypada co dobrze wróży im przyszłość.

W zestawie miałam dwa pędzle okrągłe i dwa pędzle płaskie.




Ogólnie podsumowując za tą cenę (ok. 7 zł ) to pędzelki robią na mnie takie WOW. Nie oczekiwałam zbyt wiele od nich, a muszę powiedzieć, że są naprawdę świetnie. Przyczepię się tylko do rączki bo plastik z jakiego są wykonane, mógłby być troszkę lepszej jakości.

A Wy kupowałyście kiedyś pędzelki na chińskich stronach???
Do następnego:*

10 komentarzy:

  1. Zastanawiałam się chyba nad nimi, ale ostatecznie wybrałam inne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Very cool post, Darling! Wonderful and cute!
    I'd be happy friendship blogs ♥
    Julia Shkvo

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne! Można prosić o link? :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W tk-max kupiłam jeden pędzelek ale taki duży do twarzy :) i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zamawiałam ostatnio owalny pędzel,co prawda z allegro,ale pochodził właśnie z chińskiej strony i jestem zadowolona :)
    zapraszam do siebie -> KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  6. mam pełen zestaw tych pędzli, z 3 dużymi do twarzy - na mnie równiez zrobiły wrażenie

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, ale coraz bardziej mam ochotę sprawdzić chińskie pędzelki :)

    OdpowiedzUsuń