wtorek, 28 lutego 2017

#150 GlamStyl ART, rozdanie i współpraca

Witam:D

Co tam u Was słychać?
U mnie dni lecą powoli... nie różnią się prawie niczym. Pobudka, ogarnięcie spraw internetowych, ogarnięcie domu, obiadek i granie na telefonie. I tak dzień w dzień . Uroki bezrobocia:D

Ostatnio co raz częściej spoglądałam na moje półfabrykaty ( dla przypomnienia i dla nowych czytelników w wolnym czasie zajmuję się biżuterią hand made) i w końcu się do nich przysiadłam i stworzyłam kilka nowości:D





Co raz częściej myślę też, żeby założyć własną firmę właśnie opierającą się na tej biżuterii. Niestety na razie to jest tylko pomysł bo jak wiecie, własna działalność to nie tylko zysk ale również opłaty, a w moim przypadku jak sprzedam coś powyżej 100 zł to więcej będę dopłacać niż zyskam:( . Dodam również, że nie rzadko ta stówka wpada w ciągu sześciu miesięcy, a nie na miesiąc.
No ale w ostatnim czasie postanowiłam trochę rozruszać stronę i mam dla Was kilka rzeczy do ogłoszenia:D

1. Zapraszam Was do WIELKIEGO ROZDANIA!

Zasady są proste:
1. Udostępnić grafikę rozdania.
2. Polubić stronę GlamStyl Art
3. Zaprosić minimum 3 osoby do zabawy.

Zwycięzce wyłonię po przez losowanie i zgarnie te trzy bransoletki ze zdjęcia!
Ponadto wylosuje jeszcze dwie osoby, które otrzymają ode mnie bransoletki niespodzianki.
Mało tego?
Jeśli wykażecie się kreatywnością, każdą osobę nagrodzę dodatkowo drobnym upominkiem niespodzianką:D
Zgłoszenia tylko i wyłącznie na stronie:   https://www.facebook.com/glamstylart/

2. Współpraca!
Szukam trzech blogerek do współpracy
Warunki:
*Jeden post reklamujący Moją stronę: GlamStyl Art
*Jakość zdjęć: przyzwoita:) Nie muszą być robione lustrzanką lub dobrym aparatem. Muszą być jasne, wyraziste i nie zrobione na odczepnego.
*Treść: przyzwoita:) Bez rażących błędów ortograficznych. Bez poematów życiowych ( tzn. jak piszecie o biżuterii to piszecie o niej, a nie o np. przyjaźni damsko-męskiej czy akceptacji w społeczeństwie, a przy okazji dodajecie stylizacje z produktem, który posiadacie ze współpracy).
*Jeśli zobaczę kogoś kto bawi się w obs=obs, kom=kom, od razu jest skreślany! Ja oczekuję jakości nie ilości! Ja w swoją biżuterie wkładam serce, cieszę się jak tworzę, jest to moją pasją i chcę żeby ktoś kto by mnie reklamował wkładała w swoją recenzje to samo!:)

Oferuję:
Ja wiem, że współpraca barterowa jest czymś złym ale nie mam środków by Wam zapłacić za recenzje, a bardzo bym chciała!:( Mogę tylko zaoferować:
*Przesłanie trzech wybranych produktów (o ile są dostępne) do recenzji. Jak już wyżej napisałam wymagam tylko jednego postu.
*Nagrodę. Jeśli ktoś by chciał zrobić jakieś rozdanie na Swoim blogu czy Facebook'u z chęcią za sponsoruję nagrodę i wysyłkę.
*Reklama na stronie: GlamStyl ART
*Trwała współpraca!
*Wypożyczanie produktów do stylizacji lub też wysyłanie na własność kolejnych produktów (dotyczy tylko blogerek, które będą współpracować na stałe).

Jeśli chcecie się zgłosić zapraszam na Facebook'a:)

3. Nowości!
Długo zastanawiałam się na chocker'ami. Stworzyć czy nie stworzyć. Czy się opłaca czy się nie opłaca...? Przejrzałam allegro i z trwogą  jeszcze bardziej zastanawiałam się nad tą nowością.
Dlaczego?
Ostatnio po raz pierwszy złożyłam zamówienie na Aliexpress. Przeglądając ofertę zauważyłam, że niektórzy sprzedawcy na allegro dosłownie zamawiają z tej strony sprzedając później rzeczy trochę drożej. Przykładowo znalazłam ofertę 10 chocker'ów za 18 zł. To jeszcze było spoko bo zamówienie z Ali wynosiło około 16 zł ale widziałam kilku sprzedawców, którzy ten sam zestaw rozbijało i sprzedawało te chocker'y osobno. Ceny wahały się od 2-10 zł.
No i jak tu konkurować?
Zwykły rzemyk długości 160 cm zakończony dwoma blaszkami wahał się od 1,60 zł do 3 zł:(
Ja za metr rzemyka płacę 1zł plus dwie blaszki, dajmy każda po pół złotówki.
Dla mnie taki chocker (sam materiał) wynosi 1,50 zł za rzemyk plus 1 zł za blaszki czyli już mamy 2,50 zł. Gdzie robocizna??? Wiadomo wiele czasu bym nie potrzebowała. żeby stworzyć takie cudeńko ale jeśli licząc najniższą (wiadomą mi stawkę) za godzinę czyli około 10 zł, z tego wyodrębnić minimum 15 minut na zrobienie chocker'a to robocizna wynosi to mnie jakieś 2,55 zł za moją pracę.
Stawki za robotę oczywiście podane netto. Czyli za taki zwykły chocker byście u mnie zapłacili ok. 5 zł.
Ponawiam pytanie:
Jak tu konkurować??
No ale postanowiłam zaryzykować. Więc na stronie za niedługo pojawią się nowości, tylko znajdę szyje do pozowania!:) Mogę pokazać Wam jednak małą zapowiedź.

Także zapraszam Was na moją stronkę: GlamStyl ART, wzięcia udziału w rozdaniu oraz do współpracy.

8 komentarzy:

  1. Ja lubie twoją bizuterie i fajnie, ze szukasz współpracy :) To mi sie bardzo podoba :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/02/moro-and-black.html

    OdpowiedzUsuń
  2. świetnie, że się rozwijasz. ;) i powodzenia w szukaniu współprac, podejrzewam, że sporo chętnych będzie. :)
    mnie na bezrobociu się całkiem podobało. ;) ale teraz w pracy też jest fajnie. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetne te bransoletki :)
    Obserwuje i zapraszam do mnie: www.fancycares.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to bym chciała taki urlop na miesiąc wstawanie codziennie o 4 i powroty o 19 bardzo mnie męczą. Jeszcze w domu jest robota..

    OdpowiedzUsuń
  5. ja też na bezrobociu ;p ale bloga ogarniam więc się nie nudzę jakoś:D

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczne bransoletki, fajnie, że masz taką pasję, niestety z działalnością gospodarczą w Polsce faktycznie jest ciężko (w całej Europie to my mamy chyba najgorsze warunki do prowadzania firmy:/)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna biżuteria :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie mój styl ale powodzenia! ^^
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na KONKURS!

    OdpowiedzUsuń