sobota, 21 stycznia 2017

#138 Dwa dobierańce i różowy sweter

Witam:)

Miałam się ogarnąć... Jak jeszcze miałam pracę był plan, że już jak będę miała wolne to w końcu ogarnę szafę ze swoimi ciuchami, posegreguję na te do wyrzucenia, te do sprzedaży i te, które z chęcią oddam dla kogoś  kto potrzebuje.  Miałam plan ścielenia łóżka codziennie (wcześniej nie bardzo mieliśmy czasu), gotowanie obiadów dla Pawła, a ogólnie rzecz nazywając być wzorową Panią domu.

Jak ma się rzeczywistość do planów i oczekiwań? Szafa dalej nie przebrana, łóżko dalej nie zaścielone, ja chodzę w legginsach i koszulce z kołtunem na głowie ale obiadek dla Misia zawsze czeka, a to najważniejsze!:) Jak to mówią: przez żołądek do serca, a serce trzeba pielęgnować.

No ale ostatnio się przemogłam skończyłam się leniuchować. Rozczesałam kołtun, pomalowałam się ubrałam się w coś innego niż podomki, zaczęłam powoli być wzorową Panią domu, szafa nie zająć nie ucieknie i w końcu się do niej przymierzę.

Szczerze potrzebowałam takiego resetu...

Z tej okazji jak już się powoli ogarniam zrobiłam z siostrą zdjęcia.



Główną role w nich odgrywa sweter i... fryzura:)
Sweter mam już jakiś rok, a szczerze pierwszy raz gości na moim blogu. Już nawet nie pamiętam gdzie kupiłam ale coś mi świta, że w Hause. Idealny na zimniejsze dni.
Co do fryzury to kocham dwa dobierane warkocze. Taka fryzura jest mega wygodna i bardzo dobrze się w niej czuję no ale samej ciężko mi ją zrobić. Dlatego też skorzystałam z okazji, że siostra jest.
Nie będę dalej się rozpisywać tylko pokażę Wam zdjęcia. Miłego oglądania:D








Zdjęcia są kiepskiej jakości ale już robiło się szarawo i aparat nie co nie dawał radę ale coś nie co dało się wykrzesać ze zdjęć:))



Miłej soboty i do następnego!:)

21 komentarzy:

  1. Uwielbiam warkocze, ślicznie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  2. super Ci w tej fryzurce! Miłego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne warkoczyki :) Sweter cudny :) Ja też muszę zabrać się za przegląd swojej szafy, ale zawsze mi się nie chce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam dwa dobierane warkoczyki, sama często się tak czeszę :)
    Sweterek również bardzo mi się podoba :)
    Obserwuję :)
    My blog(Click)♥
    Liczę na to, że również dodasz do obserwowanych, jeśli Ci się spodoba :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia i sweterek :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/01/wishlist-from-yoins.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie umiem pleść kłosa.Slicznie Ci w warkoczykach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię sweterki, to chyba moja ulubiona część garderoby zimą :)
    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. Też lubię warkocze :) zarówno dobierane jak i zwykłe, wypukłe :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo pasuje ci ta fryzurka :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładnie Ci w takich warkoczach, śliczny sweterek ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładny sweterek ja ostatnio wywaliłam tyle rzeczy ( tzn część przeznaczyłam do chodzenia po domu a reszta w kosz lub na szmatki :P ) stwierdziłam że nie mam w czym chodzić bo mi zostały może z 3 swetry?

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna fryzurka <3 też czasami robię sobie takie warkoczyki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna fryzurka :D A na porządki zawsze przyjdzie pora, ja także mam trudność z mobilizacją do taki "zadań specjalnych" ;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne zdjęcia, świetny sweterek ;)
    Pozdrawiam c; /~Kinga
    Unpredictabble

    OdpowiedzUsuń