piątek, 16 grudnia 2016

#120 Tak strasznie przykro...

Witam


Płacz, strach, niepewność.....
Zdenerwowanie, brak uczuć, potem uświadomienie sobie, że to już ostatnie dni....
Tak strasznie przykro...

Przepraszam za moją nie obecność na blogu.
Są rzeczy ważniejsze niż internet. To życie prywatne. 
Po 2,5 roku mojej pracy. w pewnym markecie. nastąpił koniec i to z przyczyn niezależnych ode mnie.
Po prostu market zaprzestaje działalności. 

Człowiek przyzwyczaja się do miejsca, do ludzi, nawiązuje przyjaźnie i znajomości, aż tu nagle bach...
Przyjeżdżają z centrali, że zamykają lokalizacje...
Tak strasznie przykro.....

5 komentarzy:

  1. Kochana niczym się nie przejmuj :) fajnie że wróciłaś i mam nadzieję że u ciebie wszystko się ułoży ;*

    OdpowiedzUsuń
  2. Zmiany nie są wcale takie złe, a takie sytuacje nas do nich zmuszają i często wychodzi to na plus, głowa do góry :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zawsze możecie sie kiedyś jeszze spotakac taka paczką :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. pomyśl, że to może być nowy rozdział w twoim życiu i coś lepszego czeka na Ciebie za rogiem:)
    pozdrawiam cieplutko :))
    woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń