środa, 23 listopada 2016

#115 S.O.S. dla moich włosów

Witajcie:D

Ostatnio (nie wiem czy u Was również to było) zastanawiałam się gdzie podziała się informacja o liczbie osób obserwujących na głównej stronie bloggera. Dzisiaj wchodzę i doznaję szoku. Wszystko przestawione. No ok blogger chciał coś zmienić. Każdy chce coś czasem zmienić ale wolałabym poprzedni "wystrój". Lista czytelnicza jest na szarym końcu co bardzo jest nie komfortowe. Na początku w ogóle bałam się, że usunęli ale w końcu znalazłam.

Dobra koniec żalów na "nowości" bloggera teraz przechodzę do tematu.
W tym poście chciałam Wam pokazać produkty do włosów, które ostatnio są moim numerem jeden w  ich pielęgnacji.




 Zacznijmy może od lewej strony:

Serum do włosów "Natychmiastowa naprawa" od Avon.
Do prawie każdego produktu z tej firmy (wyjątkiem są wody toaletowe) podchodzę z wielkim dystansem i małymi oczekiwaniami. Tak było tym razem. Zamówiłam go z ciekawości jak zawsze. Nie oczekiwałam wielkiego wow ale chciałam, żeby chodź trochę pomógł mi poprawić stan moich włosów. Zaczęłam go stosować na lekko podsuszone ręcznikiem włosy. Po jakimś czasie stwierdziłam, że nie tyle, moje włosy stały się miłe w dotyku i łatwo sie rozczesują dzięki niemu, ale on faktycznie działa! Moje włosy i skóra głowy się z nim bardzo polubiły. Nie uczulił mnie, nie wywołuje swędzenia i nie wywołał łupieżu. Czuję, że moje włosy stały się silniejsze. Już tak się nie łamią. Zaskoczył mnie bardzo także polecam!:)


Olejek Arganowy od Bioelixire
Zakupiłam go dość dawno w Rossmannie. Na czytałam się wielu dobrych opinii na temat olejku arganowego więc chciałam go wypróbować. Stosuję go już na prawie wysuszone włosy. Nadaje on blasku dla moich włosów i ochrania przed czynnikami zewnętrznymi. Dodaję go również do farby do włosów, a Paweł używa go do swojej brody.  Polecam mieć taki w swojej kosmetyczce.


Kuracja "Gładkość jedwabiu" do włosów od Avon. Lubię wszelkie jedwabie do włosów, ale nie wszystkie sprawdzają się tak jak powinny. Ten kupiłam dość dawno i tym razem nie z ciekawości ale mój poprzedni nie dawał do końca rady i chciałam inny. Zamówiłam ten z Avon'u i powiem Wam, że jest dobry, Stosuję go po wyprostowaniu włosów i naprawdę ułatwia ich okiełznanie. Polecam

Na koniec król nad królami. Swojego czasu przez pewne odżywki i maski dostałam strasznego łupieżu, a głowa mnie tak swędziała, jakby mnie wszy oblazły. Zazwyczaj gdy jakaś odżywka powodowała tak silne reakcje, odstawiałam ją i było z czasem po kłopocie. Teraz nic to nie dało więc kupiłam ten szampon. Łupieżu się pozbyłam, swędzenia, a moje włosy są miękkie i błyszczące.


To są produkt, które lubię u mnie się sprawdziły fantastycznie i na pewno wrócę do nich.

Przypominam o rozdaniu:

Do wygrania zestaw czterech bransoletek!:)
Czas trwania 21.11.2016 r. do 25.11.2016 r.
Zasady są proste:
1. Polubić stronę GlamStyl Art
2. Polubić stronę Orchidea Style
3. Udostępnić grafikę rozdania.
4. Zaprosić do zabawy minimum dwie osoby do zabawy.
Spełnienie czterech warunków rozdania, daje Wam większe szanse do wygrania!:D
Wyniki podam 28.11.2016 r.


9 komentarzy:

  1. Olejek arganowy miałam i bardzo go lubię :) Ja teraz muszę się przyłożyć do pielęgnacji włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w sumie nie znam tak badzo tych produktów :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. żaden z tych produktów mi się nie spisał;p

    OdpowiedzUsuń
  4. po powrocie do Warszawy (przerwa wakacyjna, tak jestem słoikiem :P) dostałam tak strasznego łupieżu od tutejszej wody, że muszę wypróbować ten szampon, który poleciłaś. Może w końcu coś mi pomoże :P Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie miałam okazji wypróbować żadnego produktu, ale uwielbiam szapony head& shoulders :)
    Odwdzięczam się za każdą obserwację :*
    Zapraszam: http://allixaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. też nic nie miałam z tego:(
    witam jestem z Opola i dodałam do obs zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń