sobota, 2 lipca 2016

#69 Le Petit Marseillais

Witam:D

Kolejny dzień urlopu miną i czuję się bardzo zrelaksowana. Piątek spędziłam cały dzień nad wodą:D Cudownie było pływać leżąc na kole i niczym nie przejmować. Dziś jak to czytacie jestem w Złotym Stoku i za nie długo pojawi się post związany z tym wyjazdem:D Jednak jeśli chcecie być na bieżąco to zapraszam na mój instagram i snapchata:D Namiary jak mnie znaleźć znajdziecie na końcu wpisu:D

Przechodząc do tematu postu. Zakochałam się w żelach pod prysznic firmy Le Petit Marseillais! Mają cudowne zapachy i są przyjemne dla skóry:D Dodatkowo są wydajne:D Poprzedni żel starczył mi na 1,5 miesiąca ale tylko dlatego, że mój P stwierdził, że skoro lubię kąpiele z pianą to może użyć żelu... ten sam efekt. No dobra niech mu będzie:D

Żel, który Wam dzisiaj chcę Wam pokazać zauroczył mnie zapachem. Jest obłędny! Malina i Piwonia to cudowne połączenie! Na początku wyczuwa się ostrą malinę. Osobiście trochę mnie drażni. Jak dla mnie jest zbyt ostra ale daje się znieść.  Potem powoli uwalnia się piwonia co daje miłe zrelaksowanie dla Naszych zmysłów.

Pewnie pomyślałyście, że moja opinia jest sprzeczna, bo najpierw piszę, że zapach jest obłędny, potem narzekam na zbyt ostrą malinę, a potem znowu chwalę.   Ten zapach jest obłędny dlatego, że ostry zapach maliny Nas pobudza. Rozbudza nasze zmysły po czym uwolniona piwonia Nas miło relaksuje. No po prostu coś cudownego!



Konsystencja jest kremowa, biała i jak dla mnie normalna. Bardzo dobrze się pieni i daje Nam uczucie czystej, odprężonej skóry. Nie wysusza, a to jest dla mnie bardzo ważne! 


Zdecydowanie dla mnie numer jeden są żele pod prysznic z tej firmy. Zapach, konsystencja, właściwości i cena powodują u mnie, że chcę sięgnąć po kolejne opakowanie:D

Zdecydowanie polecam!:D


Jeśli chcecie mnie obserwować na snapchacie to zapraszam do skanowania snapkodu:


Jeśli zaś chcecie mnie odnaleźć na Instaramie to klikajcie tutaj: https://www.instagram.com/madziiula19/


I do następnego!

14 komentarzy:

  1. Jeszcze nie miałam nic z tej firmy, ale przymierzam się do zakupu balsamu, pewnie kupię też żel :D Mają duży wybór zapachów, na coś napewno się skuszę :D pozdrawiam ;)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mialam nigdy ale chetnie wyprobuje!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. może kiedys wyproboje te zele, ale jak dla mnie za drogie ;p
    juz chyba wolałabym kupic sobie z the body shop za 20zł, bo starczają ponoc na 3 miesiace, tak są wydajne...

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba jeszcze nie miałam nic z LPM

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie używałam produktów tej firmy :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam żele tej marki <3

    OdpowiedzUsuń
  7. tej wersji jeszcze nie miałam
    pozdrawiam MARCELKA

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy nie miałam produktów tej firmy, ale bardzo mnie kuszą, za każdym razem jak je u kogoś widzę mam chęć spróbować, najbardziej właśnie ten zapach! Pora w końcu się w nie zaopatrzyć :) Pozdrawiam, Darin Kr.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś miałam, fajny produkt ;)

    http://sk-artist.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam żadnego żelu z tej firmy. Moja skóra uwielbia firmę Dove ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie próbowałam, ale czas przetestować! :D

    http://garderobelove.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń