wtorek, 19 kwietnia 2016

#35 Assan i Brego

Witajcie!

Późną porą (jest prawie 12 w nocy jak piszę ten post) naszła mnie wena twórcza.
Dlaczego tak późno? Po pierwsze jestem nocnym markiem jak to się mówi i najlepiej mi się o tak późnych porach tworzy, a po drugie to, że dzisiaj korzystając z tego, że mam wolny dzień i Assana u siebie postanowiłam odwiedzić Brego.
Kiedyś był post na temat Assana i Brego ale przypadkowo usunęłam.
Więc spieszę Wam z wyjaśnieniami. Assan to mój kochany 5 letni labrador. Brego to niespełna roczny Golden moich znajomych. Jak tylko mam możliwość mieć Assana w Opolu staramy się ich odwiedzić.

Popełniłam kiedyś fatalny błąd pozwalając sobie i Assanowi na strach i agresje wobec innych psów. Spacery z Nim to był koszmar. Chodziliśmy wtedy kiedy było najmniej osób wyprowadzających swoich pupilów. Jak jednak się zdarzało, że ktoś się pojawił Nam na drodze to często uciekaliśmy co wzmożyło jego agresywną reakcje.

Gdy Brego pojawił się w życiu moich znajomych postanowiliśmy ich za kumplować;D  Dla Assana to był szok. Nigdy mu nie pozwalałam być aż tak blisko innego psa. Nie bardzo wiedział co i jak się można bawić. Po dzisiejszym dniu stwierdzam, że inny pies to nie jest zagrożenie dla Niego. Powoli łapie jak się bawi z innymi:D

Po za tym jak jedziemy do Brego to jest wolna amerykanka. Spacer bez smyczy, taplanie się w błocie, kąpiel w stawku i pies jest szczęśliwy!:) Zresztą zobaczcie na zdjęciach:)

Leżenie w kałuży zawsze spoko!


Najsmaczniejsza woda Kałuuuża perlaż

Biegniemy!!!




Brudne pieski to szczęśliwe pieski:)









Kot morderca! Pan podwórka!

6 komentarzy:

  1. też bym się potaplała w kałuży xd

    OdpowiedzUsuń
  2. Super zdjęcia. Sama mam labradorkę lecz boi mi się pływać! Wchodzi jedynie sama do głębokości, którą wyczuwa!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tez posiadam dwa pieski w domu. Labradora i kundla... jak je nie kochać 💜

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajnie, że Twój pies ma takiego kumpla :) moja psina to wielka dama, nie lubi się bawić z psami, ale też ma już swoje lata...gdy miała ok. 2 lat, szalała z innymi czworonogami :)

    OdpowiedzUsuń