poniedziałek, 14 marca 2016

#20 Wroclove i marzenia...

Witam:)

Co człowiekowi stoi na przeszkodzie w realizowaniu swoich marzeń?
Tak naprawdę nic! To my sami stwarzamy sobie problemy w spełnianiu ich!
Bronimy się wymówkami. Zawsze nie mamy pieniędzy, czasu czy wyobraźni. Czekamy na okazję, a tak naprawdę mamy ją na wyciągnięcie ręki.

Kiedyś wiele pisałam Wam o moich planach dotyczących bloga i prywatnych sprawach. Jedne wychodziły bardziej inne mniej ale zawsze denerwowało mnie to, że mimo iż coś było proste do zrobienia ja często odpuszczałam.

W tym roku postanowiłam, że wiele rzeczy nie odpuszczę i tego postanowienia się dość mocno trzymam!:)

W ostatnim poście pisałam, że jadę do koleżanki do Wrocławia. Bardzo dawno się nie widziałyśmy więc w końcu mogłyśmy się spotkać, a ja z Pawłem wyrwać się z domu:)
Wiecie co uświadomił mi ten wyjazd? Uświadomił mi to co właśnie napisałam na początku. Przecież jeżeli chcę się podróżować to wystarczy wsiąść w pociąg i dojechać w upragnione miejsce, nie tłumacząc się brakiem pieniędzy.

Jeśli chodzi o sam weekend to było zacnie:D Tylko szkoda, że zimno!:( Ale mam nadzieje, że następnym razem będzie lepsza pogoda:D






Do następnego!

5 komentarzy:

  1. Super, że mogłaś pojechać i oderwać się od wszystkiego na trochę :):)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne miasto, szczególnie starówka! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uważam, że to miasto jest piękne :) rada techniczna - staraj się trzymać pion na zdjęciach. :)

    OdpowiedzUsuń