piątek, 4 marca 2016

#16 Postaw na mat!

Witam:)

Ubiegły rok zdecydowanie należał do matowych szminek i pomadek. Gwiazdy i blogerki dosłownie oszalały na ich punkcie! 
Dlaczego? Co w nich takiego jest, że kuszą nawet w tym roku??

Zdecydowanie są trwalsze od standardowych! Ja używam osobiście na razie tylko matowych pomadek z firmy Avon (wyśmienicie się trzymają całe 8h pracy bez poprawiania) ale przeczesując YouTube.pl czytając blogi mogę spokojnie postawić ten argument na największą zaletę.  

Kolejnym plusem jest to, że takie matowe kolory wyglądają bardzo naturalnie w przypadku odcieni Nude lub też niesamowicie elegancko przy odcieniach czerwieni. Moim zdaniem takie pomadki czy szminki również optycznie powiększają usta! 

Niestety mają jedną wadę. Przesuszają usta!:(

Wspominając wyżej o moich matach z Avonu warto by o nich trochę napisać.



Z serii "Matowe pomadki True Color" mam póki co trzy kolory: 




Ładna delikatna czerwień. U mnie sprawdza się na co dzień gdy chcę podkreślić troszkę mocniej ale nie przesadzić.



Zakochałam się w tej czerwieni:) Niech Was nie zwiedzie różowy kolor na naklejce:D Jest to mega soczysta czerwień idealna na wieczorne wypady. Dla przykładu znalazłam na telefonie byle jakie zdjęcie właśnie z tą pomadką:




Tą najmniej używam. Jest piękna i ładnie wygląda na ustach ale nie jest to ten co chciałam. 



Po zaprezentowaniu kolorów czas na wyliczenie plusów i minusów:

Plusy:
+ Trwałość, naprawdę potrafią wytrzymać bardzo długo.
+ Kolory są intensywne, ładnie na pigmentowane.
+ Konsystencja  jest idealna jak dla mnie. Świetnie się rozprowadzają.
+ Ładne eleganckie opakowanie (choć trochę za bardzo się brudzi)
+ Cena oczywiście zależna od katalogu ale nie przekraczająca 20 zł

Minusy:
- Prawie jak każda matowa pomadka wysusza usta. 



1 = Ruby Kiss
2 = Marvelous Mocha
3 = Coral Fever


A Wy lubicie matowe pomadki?? Może macie swoje ulubione, które z chęcią polecicie? Piszcie w komentarzach:)

11 komentarzy:

  1. Miałam chwilowe bum na pomadki matowe jednak stwierdziłam że w blasku lepiej się czuję :) mat jakoś uwydatniał zmęczoną cerę i wysuszał mi usta :)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  2. Idealne ! ;) kolor numer 1 jest przepiękny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ależ piękne kolory! Skusiłabym się, gdyby nie to, że mam 19 szminek i wyczerpaną moją pulę zaskórniaków;)

    OdpowiedzUsuń
  4. oj na szminki z Avonu trzeba uważać

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne wyglądają! Używasz konturówki do ust?

    OdpowiedzUsuń
  6. 1 i 3 jest śliczna wolę matowe :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A ja właśnie szukałam takiego koloru jak 3! Brakuje mi czegoś stonowanego. Jutro pewnie po nią pójdę <3 chociaż zastanawiałam się jeszcze nad tymi zachwalanymi pomadkami z golden rose. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zamówiłam nudziakowy kolor sobie :)

    OdpowiedzUsuń