poniedziałek, 11 stycznia 2016

#4 Fryzjer

Witam:)




Czym się kierujecie przy wyborze fryzjera? Może doświadczeniem, które wynika, że okresowo chodzicie do jednego salony i tylko do jednej fryzjerki?
A może kierujecie się opiniami w internecie czy też wśród znajomych?
Czy też lecicie na spontan?
Wchodzicie do pierwszego lepszego salonu??

Po przeprowadzce do Opola nie patrzyłam na opinie w internecie, nie pytałam się znajomych, który jest najlepszy w Opolu. 
Po prostu poszłam do pierwszego najbliższego salonu i nie żałuję.
Aczkolwiek kierowałam się przede wszystkim wyglądem salonu.
Nie wiem dlaczego ale dla mnie im wygląd salonu jest przemyślany tym bardziej ufam kosmetyczką fryzjerką i tak dalej.
Minimalistycznie wyposażony jakoś mnie nie skłania do myślenia, że fryzjerka czy też kosmetyczka dba o szczegóły.
Kiedyś najgorsze według mnie były salony fryzjerskie i kosmetyczne są w galeriach handlowych!

Niby wszystko ładnie, pięknie... wchodzisz mówimy, że chcemy podciąć końcówki, strzelić sobie kolor i tak dalej...
"Czy może być za pół godziny?"
Oczywiście się zgadzamy się bo gdzie w jakim innym salonie przymną Nas za półgodziny?!?!
Zadajmy jednak sobie pytanie czy warto??


Nie dawno naszła mnie ochota, że trzeba coś z włosami zrobić, a że nie chciało mi się umawiać, a potem czekać, udałam właśnie do takiego galeriowego fryzjera.

Mam mieszane uczucia.
Z jednej strony z efektu końcowego, mogę śmiało powiedzieć, że jestem zadowolona.
Kolor wyszedł dość fajnie choć dla mnie trochę za żółty ten blond.
Cięcie wyszło idealnie.
Długość idealna i podoba mi się, że mam optycznie mniej:D
Jednak Pani nie zrobiła jednej rzeczy, na której mi najbardziej zależało.
Grzywki.

Jakiś czas temu zrobiłam sobie sama grzywkę.
Tak chodziłam z nią pod spinkami.
Ona mnie najbardziej pchnęła do decyzji o fryzjerze.
Pani coś tam poskubała podcięła niby lepiej ale nie do końca jestem zadowolona.

Z drugiej strony....
Hmmm za te pieniądze oczekuje się troszkę takiego lepszego podejścia do klienta.
Dziewczyny były bardzo sympatyczne i nie umniejsza im się ich wartości ale nie oszukujmy się takie salony lecą na ilość, a nie koniecznie na jakość.


Czy skorzystam z takiej opcji jeszcze raz?
Nie wiem:D
Zależy w jakim czasie będę chciała zmiany:D





11 komentarzy:

  1. wyglądasz przepięknie Kochana! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ładna fryzurka :))

    Jeśli masz chwilkę zerknij na mojego bloga, właśnie opublikowałam nowy post, który być może Cię zainteresuje:
    Mój Blog KLIK.
    Pozdrawiam ! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam jednego stałego fryzjera i nie mam zamiaru iść do innego;p
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  4. sama jestem fryzjerka z zawodu i doskonale wiem jak trudno o dobry zaklad fryzjerski gdzie wszystko bedzie na 100% :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jak miałam długie włosy to nie chodziłam do fryzjera... poszłam na uczesanie do welonu, potem na obcięcie i od tamtej pory chodzę już do fryzjera :D ale nie do tego samego non stop :D

    OdpowiedzUsuń
  6. o rety, wyglądasz pięknie, tak promiennie!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja z reguły do fryzjera chodzę na spontana, ale najczęściej ich unikam, grzywkę podcinam sama, końcówki też włosów nie farbuję :p

    OdpowiedzUsuń