czwartek, 7 stycznia 2016

#3 Postanowienia

Witam!

Jak tam mija Wam styczeń?
Mi bardzo szybko....
Niby dopiero początek miesiąca, a ja już mam wrażenie, że mnóstwo czasu minęło.

Jak już jesteśmy przy tym, że czas tak Nam ucieka to warto na chwilę usiąść i przemyśleć.
Przemyśleć jeszcze raz swoje postanowienia noworoczne i czy nie zostały one pustymi słowami.
Szczególnie czy to co pisaliśmy na blogach, na fanpage'ach już realizujemy czy jeszcze "czekamy na lepszą okazję."
Ja nie tworzyłam wielkich postanowień.
Nie robiłam listy rzeczy, które muszę zrobić jeszcze w tym roku.
Nawet nie planowałam tworzyć jakiś postanowień. Przemyślałam jednak jaki był rok 2015 i wiele rzeczy okazało się, że trzeba zmienić.

Nie robię długo terminowych planów.
Krok po kroczku staram się i starać się będę spełniać swoje zamiary.
Nie zawsze będą one wychodzić np. moje postanowienie co do bloga.
Chciałam częściej pisać, żeby wpisy były ciekawsze i tak dalej.
Tymczasem widać jak to jest w rzeczywistości:)

Nie poddam się!:)

A jak u Was z postanowieniami???




16 komentarzy:

  1. powodzenia, trzymam za Ciebie kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja nie mam postanowień ponieważ ciężko u mnie z ich realizacją :D

    OdpowiedzUsuń
  3. jakie usta mocne ◕‿◕ like it!!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam kilka postanowien :) ale za dlugo by pisac :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ja na pewno robie dwa kolcyki i tatuaż :)


    Zapraszam! www.sszuminska.blogspot.com <--- blog modowy i urodowy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja rownież nie robiłam sobie żadnych postanowień, bo niestety wiem z doświadczenia, że to i tak zazwyczaj tylko słowa rzucane na wiatr :/ ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam nadzieję że uda ci sie je zrealizować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja nie mam postanowień:P
    Śliczna szminka:))

    OdpowiedzUsuń
  9. ja mam postanowienia w głowie i ich się trzymam ;)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  10. Postanowień nie robiłam aczkolwiek cały czas staram się realizować swoje marzenia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. też mi styczeń ucieka bardzo szybko, ale to pewnie zasługa wreszcie w miarę regularnej pracy. ;) a postanowień za bardzo nie mam, jak coś to konkretne już plany, ale tutaj nie wszystko zależy ode mnie, więc ciężko powiedzieć czy coś z nich wyjdzie. ale mam ogromną nadzieję, że tak. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Chyba jestem jakaś inna, bo nie traktuję nowego roku jako powodu do nowych postanowień ;D

    OdpowiedzUsuń