czwartek, 17 sierpnia 2017

BLOG PRZENIESIONY.

WITAJCIE 

Tak jak to już trochę czasu temu zapowiedziałam zamykam tego bloga. 
Wyjaśnienia znajdziecie w poprzednim poście.

Coś się kończy, ale również coś się zaczyna.
Nie potrafię pożegnać się z blogowaniem na stałe więc zapraszam Was na mojego nowego bloga!


Blog wymaga jeszcze trochę poprawek ale już mi się pali do pisania, że już zapraszam.


niedziela, 2 lipca 2017

POŻEGNANIE

Witam

Uffff daaaaawno mnie tu nie było! Bardzo dawno!

Kiedyś jak znikała z sieci moja ulubiona blogerka, jedna czy druga, zastanawiałam się co Nimi kierowało, że zrezygnowały choć im dobrze szło. Domyślać się tylko mogę, bo różnie w życiu bywa.
Brak czasu, weny twórczej lub po prostu przestało im to sprawiać przyjemność. Jak już napisałam wcześniej, domyślać się tylko mogę. Bałam się, że i mnie to spotka.
Szczerze to tak się stało.

Nie było mnie tu już dłuższy czas... brak czasu, brak weny i nie czuję radości z pisania. Nie tak sobie to wyobrażałam.

Jakieś ponad 1,5 roku temu miałam dość. Zrobiłam miesięczną przerwę, usunęłam wszystkie stare posty, zmieniłam nazwę i jakoś hulało. Jednak.... W głębi serca czułam, że dalej to nie to.  Teraz gdy nastąpiła dłuższa przerwa, przemyślałam wszystko.

Podjełam decyzję.
Żegnam się z Wami pod tym adresem.
Trochę mi żal, bo dużo w ten blog włożyłam pracy, ale.... chcąc dalej blogować czuję, że muszę zacząć od nowa. Od czystej karty. Powoli szykuje już nowy blog, zanim jednak nastąpi oficjalne "otwarcie" czeka mnie dużo pracy. Chcę wszystko dopracować jak najbardziej zgodne z moimi wyobrażeniami.

Tak więc żegnam i do zobaczenia pod nowym adresem:*


niedziela, 23 kwietnia 2017

#165 Świąteczna stylizacja

Witam.

Jak tam mija Wam weekend?
Mam nadzieje, że bardzo miło:)

Dzisiaj mam dla Was stylizację. Zdjęcia nie są wybitnej jakości i zastanawiałam się czy je tutaj w ogóle umieścić. No ale jak się nie ma co się lubi (co chce w tym przypadku) to się lubi co się ma.




Mojego narzeczonego ostatnio bardzo trudno namówić by mi zrobił jakiekolwiek zdjęcia, a jak już robi to jak nigdy nic nie wychodzi. Rozleniwił mi się;D
Mam nadzieje, że w następnej stylizacji będą lepsze zdjęcia.

Do następnego:)